Cypr, prawie jak Grecja, a przynajmniej przywodzi równie ciepłe myśli do mojej głowy. Możecie więc sobie wyobrazić, że opis nowej powieści Lucindy Riley bardzo mnie zaintrygował. Wiele dobrego słyszałam o tej autorce, choć nie miałam wcześniej czytać jej tytułów, również słynnej serii „Siedem sióstr”. „Sekret Heleny” ma jednak w sobie to coś co od razu sprawia, że wyciągamy po nią rękę jak po długo wyczekiwaną lekturę.

Pandora, magiczna villa, w której każdy musi przeżyć swoją pierwszą miłość. Ponad dwadzieścia lat temu Helena przeżyła tuta swoją, a teraz wraca pełna radości wraz z rodziną, by pokazać im to idylliczne miejsce. Czy po tylu latach Pandora okaże się równie łaskawa? Czy też na wzór mitu to urokliwe miejsce okaże się puszką pełną długo skrywanych tajemnic? Pandorę i Cypr poznajemy oczami najstarszego syna Heleny – Alexa, w słowach z jego pamiętnika i ogólnej historii rodziny, która wyruszyła na wakacje do śródziemnomorskiej villi odziedziczonej przez Helenę. Alex liczy, że może w końcu odkryje kim jest jego biologiczny ojciec, którym nie jest mąż Heleny, William. Poznajemy całą plejadę postaci – Willa męża Heleny, trójkę jej dzieci, przystojnego sąsiada cypryjczyka Alexisa, Sashę najlepszego przyjaciela Willa, trochę hałaśliwą i irytującą małżonkę Sashy oraz samą Pandorę. Villę, która ma dar wydobywania na jaw prawdy, a może to nie miejsce tylko okoliczności to sprawiają?

Wydawałoby się, że Sekret Heleny to kolejna powieść obyczajowa, która niczym specjalnym nas nie zaskoczy. Jednak Lucinda w tej książce, którą pisała na samym początku XXI wieku, jeszcze przed napisaniem Siedmiu sióstr, zaskakuje nas nawet w tych wydawałoby się oczywistych momentach. Ciekawy jest również zabieg pokazania historii przez pryzmat Alexa, który po 10 latach powraca do Pandory i wspomina wydarzenia z czasu tego pierwszego pobytu w villi. Sekret Heleny choć zapraszał nas do słonecznej i idyllicznej opowieści, która niewiele nowego wniesie, zostawia nas z poczuciem wyjątkowego spełnienia i zadowolenia z dobrze spędzonego czasu na lekturze i odkrywaniu kolejnych elementów układanki.

Za możliwość przeczytania dziękuję @cat_book_read

Moja ocena: 8/10 👍👍👍👍👍👍👍🤜🤜🤜